03-01-2026, 03:37 AM
Co mnie ciągle męczy, to prążki, identyczne jak w rzs
https://www.sciencedirect.com/science/ar...6422000928
wyszło im, że każdy punkt na skali DAS28 (intensywność choroby), ryzyko wystąpienia prążków wzrasta ponad 150 razy, jeśli dobrze czytam abstrakt, nie mam czasu się zagłębiać.
No nie ma opcji, za tę zmianę w wyglądzie paznokcia odpowiada jakiś czynnik, który jest obecny głównie w RZS i nie jest obecny niemal w żadnej innej chorobie. Jaki czynnik? Nie leki, to to pojawia się zanim wykryje się chorobę i podejmie leczenie.
Żebym wiedział na pewno, to byłoby gigantycznym krokiem naprzód jeśli idzie o poprawę zdrowia. Stany zapalne drobnych naczyń krwionośnych, jak niektórzy sugerują? Terapia końskimi dawkami środków przeciwzapalnych, konkretnie tych pomagających w RZS. Może być nawet olej z wiesiołka, który okazał się równie skuteczny jak dobre leki. Nadmiar czegoś, niedobór? Można kombinować. Zaburzenie jakiegoś jednego sygnalizatora, hormonu, enzymu, czegokolwiek? Też się da coś zrobić.
Bardzo mocno wskazuje to na kwasy tłuszczowe, głównie dlatego, że ich suplementacja obniżała DAS28, a także to, że na pewno mam duży niedobór, łojotokowe zapalenie skóry jest objawem.
No ale prawda jest taka, że nie wiadomo, co odpowiada za te zmiany w wyglądzie paznokci chorych.
https://www.sciencedirect.com/science/ar...6422000928
wyszło im, że każdy punkt na skali DAS28 (intensywność choroby), ryzyko wystąpienia prążków wzrasta ponad 150 razy, jeśli dobrze czytam abstrakt, nie mam czasu się zagłębiać.
No nie ma opcji, za tę zmianę w wyglądzie paznokcia odpowiada jakiś czynnik, który jest obecny głównie w RZS i nie jest obecny niemal w żadnej innej chorobie. Jaki czynnik? Nie leki, to to pojawia się zanim wykryje się chorobę i podejmie leczenie.
Żebym wiedział na pewno, to byłoby gigantycznym krokiem naprzód jeśli idzie o poprawę zdrowia. Stany zapalne drobnych naczyń krwionośnych, jak niektórzy sugerują? Terapia końskimi dawkami środków przeciwzapalnych, konkretnie tych pomagających w RZS. Może być nawet olej z wiesiołka, który okazał się równie skuteczny jak dobre leki. Nadmiar czegoś, niedobór? Można kombinować. Zaburzenie jakiegoś jednego sygnalizatora, hormonu, enzymu, czegokolwiek? Też się da coś zrobić.
Bardzo mocno wskazuje to na kwasy tłuszczowe, głównie dlatego, że ich suplementacja obniżała DAS28, a także to, że na pewno mam duży niedobór, łojotokowe zapalenie skóry jest objawem.
No ale prawda jest taka, że nie wiadomo, co odpowiada za te zmiany w wyglądzie paznokci chorych.



