03-01-2026, 12:39 AM
Po tyrozynie spałem jak kamień, czyli nie ona. Jeszcze tuż przed pójściem do łóżka wziąłem większą dawkę, na pusty żołądek, żeby mieć całkowitą pewność.
Powiedziałbym, że okres poprawy snu to efekt regularnego brania E i karnityny, ALBO regularnego brania rzeczy, które mają chronić i regenerować komórki produkujące dopaminę.
Wracam do żelaza, nie wiem, czy to ono odpowiadało za zagojenie się ranki, ale na pewno żelazo odpowiada za zespół niespokojnych nóg, który dalej czasem się pojawia.
Powiedziałbym, że okres poprawy snu to efekt regularnego brania E i karnityny, ALBO regularnego brania rzeczy, które mają chronić i regenerować komórki produkujące dopaminę.
Wracam do żelaza, nie wiem, czy to ono odpowiadało za zagojenie się ranki, ale na pewno żelazo odpowiada za zespół niespokojnych nóg, który dalej czasem się pojawia.



