02-21-2026, 12:34 PM
No nie, to akurat zawsze sobie literuję w głowie przed wpisaniem. Ale fakt, że w końcu sobie przypomniałem latając łapami nad klawiaturą i czekając, aż palce polecą na pierwsze klawisze.
Sen prawie normalny. Dzięki cholinie czy pomimo niej? Zazwyczaj jak zaczynały się okresy bezsenności, zwłaszcza tak silnej jak wczoraj, ciągnęły się dość długo.
No i ogólnie jest lepiej, jeśli idzie o sprawność mózgu, jeśli oceniać po tym, ile błędów robię przy pisaniu, jak bardzo "pewne" są palce, widzę tez jakoś wyraźniej, to wrażenie, które miałem po kreatynie. To są wszystko dość subiektywne odczucia, ale wyraźne.
Sen prawie normalny. Dzięki cholinie czy pomimo niej? Zazwyczaj jak zaczynały się okresy bezsenności, zwłaszcza tak silnej jak wczoraj, ciągnęły się dość długo.
No i ogólnie jest lepiej, jeśli idzie o sprawność mózgu, jeśli oceniać po tym, ile błędów robię przy pisaniu, jak bardzo "pewne" są palce, widzę tez jakoś wyraźniej, to wrażenie, które miałem po kreatynie. To są wszystko dość subiektywne odczucia, ale wyraźne.



