02-17-2026, 09:54 PM
Aż tak brzmi? No bez przesady, to tylko lekkie zawroty głowy, minęły mi dość szybko.
Z poważniejszych rzeczy, ostatnio dość często miewam palpitacje. I nie wiem, od czego. Może po prostu kwestia tego, że sporo magnezu żarłem, a wapnia ani trochę, bo przestraszyłem się tej reakcji na D3? Do tego miałem w diecie niemałe ilości fosforu, który znacząco zwiększa zapotrzebowanie na wapń. Spróbuję pić go raz dziennie i zobaczę, czy nie pojawi się znowu częstomocz i inne objawy nadmiaru we krwi, albo czy nie pojawią się znowu kryształki w moczu.
Po wapniu TEŻ mam taką poprawę pracy mózgu, jak po kreatynie. Wpływa on jakoś na syntezę ATP, w ogóle moje problemy zdrowotne kręcą się wokół wapnia, bo raz, że jest po nim ta poprawa, ale dwa, że jak go biorę nawet 100% zapotrzebowania, to pojawiają się objawy nadmiaru i zatrucia.
Poza tym nic ciekawego, kolejna dalsza wycieczka autobusem. Tyrozyny w sumie 4 czy 5 gramów, w pierwszy dzień chciałem większą dawkę.
Z poważniejszych rzeczy, ostatnio dość często miewam palpitacje. I nie wiem, od czego. Może po prostu kwestia tego, że sporo magnezu żarłem, a wapnia ani trochę, bo przestraszyłem się tej reakcji na D3? Do tego miałem w diecie niemałe ilości fosforu, który znacząco zwiększa zapotrzebowanie na wapń. Spróbuję pić go raz dziennie i zobaczę, czy nie pojawi się znowu częstomocz i inne objawy nadmiaru we krwi, albo czy nie pojawią się znowu kryształki w moczu.
Po wapniu TEŻ mam taką poprawę pracy mózgu, jak po kreatynie. Wpływa on jakoś na syntezę ATP, w ogóle moje problemy zdrowotne kręcą się wokół wapnia, bo raz, że jest po nim ta poprawa, ale dwa, że jak go biorę nawet 100% zapotrzebowania, to pojawiają się objawy nadmiaru i zatrucia.
Poza tym nic ciekawego, kolejna dalsza wycieczka autobusem. Tyrozyny w sumie 4 czy 5 gramów, w pierwszy dzień chciałem większą dawkę.



