02-16-2026, 09:23 PM
No, zawsze mówiłem, że to najprościej wyleczyć z przewlekłych.
A w ogóle coś jest na plus! Dużo więcej energii, nie że chęci do działania, bo tego dalej nie ma, ale przy spacerze jakiś taki dużo lżejszy, sprężysty krok, znowu przy pisaniu na klawiaturze większa precyzja ruchów, co bardzo wyraźnie czuć, znowu jakiś taki ostrzejszy wzrok. Coś działa.
Stawiam, że jedna z trzech rzeczy.
- niacynamid i mumio, to biorę zawsze razem, bo stoik obok siebie, razem też kupiłem więc zacząłem w ten sam dzień
- akurat kreatynę wczoraj wziąłem, niezbyt dużo, ale ona zawsze dobrze na mnie działa
- większe dawki oleju z wiesiołka, opisano takie jego działanie przy zespole przewlekłego zmęczenia
Nic innego, nietypowego się nie pojawiło, niczego też specjalnie nie pilnowałem, z tych rzeczy co ostatnio pisałem, np nie brałem regularnie cysteiny ani cynku.
A w ogóle coś jest na plus! Dużo więcej energii, nie że chęci do działania, bo tego dalej nie ma, ale przy spacerze jakiś taki dużo lżejszy, sprężysty krok, znowu przy pisaniu na klawiaturze większa precyzja ruchów, co bardzo wyraźnie czuć, znowu jakiś taki ostrzejszy wzrok. Coś działa.
Stawiam, że jedna z trzech rzeczy.
- niacynamid i mumio, to biorę zawsze razem, bo stoik obok siebie, razem też kupiłem więc zacząłem w ten sam dzień
- akurat kreatynę wczoraj wziąłem, niezbyt dużo, ale ona zawsze dobrze na mnie działa
- większe dawki oleju z wiesiołka, opisano takie jego działanie przy zespole przewlekłego zmęczenia
Nic innego, nietypowego się nie pojawiło, niczego też specjalnie nie pilnowałem, z tych rzeczy co ostatnio pisałem, np nie brałem regularnie cysteiny ani cynku.



