02-08-2026, 12:12 PM
Cały fb zawalony memami, że po wyjściu US&A z WHO jakoś w ciągu miesiąca pojawiły się 3 nowe leki na raka plus kilka leków na przewlekłe choroby, nieuleczalne przez ostatnie kilkadziesiąt lat.
3 niacynamidy zeżarłem, trochę miałem nadzieję, że mi odpali komórki nerwowe w mózgu, jak po kreatynie, gdzie nagle zaczynałem ostrzej widzieć, pisząc na klawiaturze robiłem mniej błędów, "czułem" wręcz wszystko pod palcami. Nic ciekawego się jednak nie dzieje, podobnie po mumio, którego zeżarłem 2 tabletki.
No, coś tam się chyba dzieje, jakoś inaczej się czuję. Ciężko opisać, jakoś... trochę jakby energia mnie roznosiła, ale nie pozytywna, że mam więcej sił, tylko jakbym bardzo chciał coś szybko, mocno zrobić. Jakby mi poziom agresji skoczył albo coś, no w każdym razie nieco inaczej się czuję i to jest dość mocno odczuwalne.
3 niacynamidy zeżarłem, trochę miałem nadzieję, że mi odpali komórki nerwowe w mózgu, jak po kreatynie, gdzie nagle zaczynałem ostrzej widzieć, pisząc na klawiaturze robiłem mniej błędów, "czułem" wręcz wszystko pod palcami. Nic ciekawego się jednak nie dzieje, podobnie po mumio, którego zeżarłem 2 tabletki.
No, coś tam się chyba dzieje, jakoś inaczej się czuję. Ciężko opisać, jakoś... trochę jakby energia mnie roznosiła, ale nie pozytywna, że mam więcej sił, tylko jakbym bardzo chciał coś szybko, mocno zrobić. Jakby mi poziom agresji skoczył albo coś, no w każdym razie nieco inaczej się czuję i to jest dość mocno odczuwalne.



