02-04-2026, 04:57 AM
A, warga prawie całkowicie się zagoiła. No nie ma opcji, to albo maść cynkowa, albo selen, albo zmiana pasty do zębów. Nie mogło tak samo z siebie, nagle, po kilku dosłownie miesiącach bez zmian. Z domu też wyłaziłem na mróz już po poprawie. No i jak teraz upewnić się, która to z tych 3 rzeczy?
Cynk to moje nemezis, co jakiś czas zaczynam brać, a potem wpadam w histerię, że sobie zbiję za mocno poziom miedzi, gdzie też podejrzewam duże niedobory. No ale niski poziom jest groźny, wręcz śmiertelnie groźny. Problem w tym, że niski poziom miedzi jest równie niebezpieczny.
No nic, póki co przestanę maścią smarować i zobaczymy. Pozostałe czynniki zostawię jak są. Tylko że jeśli to faktycznie cynk, mógł już ładnie wsiąknąć w komórki. No trudno.
Cynk to moje nemezis, co jakiś czas zaczynam brać, a potem wpadam w histerię, że sobie zbiję za mocno poziom miedzi, gdzie też podejrzewam duże niedobory. No ale niski poziom jest groźny, wręcz śmiertelnie groźny. Problem w tym, że niski poziom miedzi jest równie niebezpieczny.
No nic, póki co przestanę maścią smarować i zobaczymy. Pozostałe czynniki zostawię jak są. Tylko że jeśli to faktycznie cynk, mógł już ładnie wsiąknąć w komórki. No trudno.



