02-04-2026, 12:26 AM
Baaaardzo bym chciał mieć kontakt z kimś, kto miał lekką nadczynność, wynikający z niej objaw Terry'ego, a potem podjął leczenie. W sensie, ile czasu od podania blokerów hormonów minęło, zanim objaw znikł? Piję ten karbieniec, jest mi zimniej, a raczej, nie jest mi tak gorąco jak było. Efekty zmiany ciśnienia w naczyniach włosowatych powinny być błyskawiczne. A nic się nie zmienia.
Wziąłem D3, wziąłem wapń, no chyba błąd, powinienem raczej z magnezem brać. Tętno 83, leżąc spokojnie.
Dość niepokojące wartości i objawy, takie jak skurcze mięśni. Coś się wykrzacza z elektrolitami. No OK, może być ta niby infekcja, dziś był lekki katar, 2 ostatnie dni ból gardła, to też mi zawsze tętno podnosi. Ale karbieniec powinien je mocno zbić, co by nie było, nieważne czy mam czy nie mam nadczynną tarczycę, karbieniec zawsze zbija tętno. Takie zaburzenia elektrolitów mogą dać bardzo poważne powikłania, łącznie z ciężkimi chorobami układu krążenia.
No cóż, spójrzmy z tej strony. Biorąc wapń, jeśli mam teraz jego nadmiar, mogę doprowadzić do ciężkiej choroby nerek, skoku nadciśnienia z ryzykiem udaru, trwałych uszkodzeń tętnic poprzez zwapnienia.
Biorąc magnez, jeśli mam teraz jego nadmiar, nic się nie stanie poważnego, ot, nie będę mógł może zasnąć.
Innymi słowy, nie mam jak stwierdzić, czy to coś z magnezem / wapniem (raczej tak, bo to pojawiło się po D3), a nawet jeśli, to nie mam jak stwierdzić, w którą stronę to idzie. Ale przedawkowanie magnezu jest po prostu o wiele, wiele bezpieczniejsze.
No to biorę magnez.
Wziąłem D3, wziąłem wapń, no chyba błąd, powinienem raczej z magnezem brać. Tętno 83, leżąc spokojnie.
Dość niepokojące wartości i objawy, takie jak skurcze mięśni. Coś się wykrzacza z elektrolitami. No OK, może być ta niby infekcja, dziś był lekki katar, 2 ostatnie dni ból gardła, to też mi zawsze tętno podnosi. Ale karbieniec powinien je mocno zbić, co by nie było, nieważne czy mam czy nie mam nadczynną tarczycę, karbieniec zawsze zbija tętno. Takie zaburzenia elektrolitów mogą dać bardzo poważne powikłania, łącznie z ciężkimi chorobami układu krążenia.
No cóż, spójrzmy z tej strony. Biorąc wapń, jeśli mam teraz jego nadmiar, mogę doprowadzić do ciężkiej choroby nerek, skoku nadciśnienia z ryzykiem udaru, trwałych uszkodzeń tętnic poprzez zwapnienia.
Biorąc magnez, jeśli mam teraz jego nadmiar, nic się nie stanie poważnego, ot, nie będę mógł może zasnąć.
Innymi słowy, nie mam jak stwierdzić, czy to coś z magnezem / wapniem (raczej tak, bo to pojawiło się po D3), a nawet jeśli, to nie mam jak stwierdzić, w którą stronę to idzie. Ale przedawkowanie magnezu jest po prostu o wiele, wiele bezpieczniejsze.
No to biorę magnez.



