01-24-2026, 06:34 PM
Co do wolnych rodników, to będę musiał się przyjrzeć, czy po miedzi zmienia się kolor włosów, to z miesiąc zejdzie jak nie lepiej. Jeśli się zmieni, to by oznaczało, że miałem głębokie niedobory, co mogło wpłynąć na zdolność obrony przed wolnymi rodnikami, bez miedzi nie ma możliwości produkcji jednej z ważniejszych substancji, która za to odpowiada.
Wolne rodniki tutaj idealnie wręcz pasują, nawet jest opis w prasie medycznej, gdzie po witaminie E wróciły. Ale tyle razy już testowałem wysokie dawki różnych przeciwutleniaczy, bez efektu.
Nawet jeśli to wolne rodniki, to musi to być jakoś bardziej skomplikowane. Albo ich wysoki poziom wpływa na jakiś proces, a ten proces dopiero odpowiada za wzrost obłączków, przez co wysoki lub niski poziom wolnych rodników może, ale nie musi wpływać na poziom obłączków, albo faktycznie to one odpowiadają, ale nie zrobiłem czegoś, co jest konieczne do prawidłowej z nimi walki, przykładowo może być tak, że dopiero uzupełnienie miedzi pozwoli organizmowi produkować dysmutazę nadtlenkową, czy jak to się pisze. Może być tak, że dopiero wyciszenie tarczycy pozwoli organizmowi na swobodną obronę przed rodnikami.
W 2010 na 99% nie piłem oleju ani z ogórecznika, ani z wiesiołka. Brałem przeciwutleniacze w dawce jak dla całej zagrody koni.
Wolne rodniki tutaj idealnie wręcz pasują, nawet jest opis w prasie medycznej, gdzie po witaminie E wróciły. Ale tyle razy już testowałem wysokie dawki różnych przeciwutleniaczy, bez efektu.
Nawet jeśli to wolne rodniki, to musi to być jakoś bardziej skomplikowane. Albo ich wysoki poziom wpływa na jakiś proces, a ten proces dopiero odpowiada za wzrost obłączków, przez co wysoki lub niski poziom wolnych rodników może, ale nie musi wpływać na poziom obłączków, albo faktycznie to one odpowiadają, ale nie zrobiłem czegoś, co jest konieczne do prawidłowej z nimi walki, przykładowo może być tak, że dopiero uzupełnienie miedzi pozwoli organizmowi produkować dysmutazę nadtlenkową, czy jak to się pisze. Może być tak, że dopiero wyciszenie tarczycy pozwoli organizmowi na swobodną obronę przed rodnikami.
W 2010 na 99% nie piłem oleju ani z ogórecznika, ani z wiesiołka. Brałem przeciwutleniacze w dawce jak dla całej zagrody koni.



