01-23-2026, 06:32 PM
Chciałem sprawdzić, czy kolagen w większych dawkach nie pomoże na tę pękającą wargę. I co się okazało, wszystko wyrzuciłem. Fakt, że to były jakieś zaschnięte resztki jednego, przeterminowane o 5 lat drugiego. No ale akurat teraz mocno by się przydało, bo takie coś po prostu potrafi unaocznić, czy są problemy, jeśli w organizmie brakuje z jakiegoś powodu kolagenu (zazwyczaj problemy z syntezą), to tego nijak nie idzie sprawdzić. Chyba że te niedobory przesuną jakiś proces poza granicę, np właśnie doprowadzając do takiego trudno gojącego się pęknięcia wargi.
...kupiłem w biedronce
...kupiłem w biedronce



