01-16-2026, 05:04 AM
O, też dobre
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8758201/
Jedna grupa robiła rytmiczne wdechy wydechy (po 5 sekund każdy), druga ściskała i puszczała piłeczkę tenisową, 5 sekund lewa ręką, 5 sekund prawa ręka, trzecia obie te rzeczy naraz, no jeszcze czwarta kontrolna.
Grupa z połączonymi ćwiczeniami miała najlepsze efekty, jeśli chodzi o aktywację przywspółczulnego układu nerwowego.
Całkiem sporo badań było nad tym napinaniem i rozluźnianiem mięśni, badali różne "częstotliwości", wyszło, że najlepiej (albo nawet "w ogóle") działa metoda 5 sekund napięcie, 5 sekund rozluźnienie, tutaj porównywali z innymi częstotliwościami:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3094735/
To samo zdaje się dotyczyć oddechu.
No to mam zestaw ćwiczeń, mam akurat budzik z głośnym sekundnikiem.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8758201/
Jedna grupa robiła rytmiczne wdechy wydechy (po 5 sekund każdy), druga ściskała i puszczała piłeczkę tenisową, 5 sekund lewa ręką, 5 sekund prawa ręka, trzecia obie te rzeczy naraz, no jeszcze czwarta kontrolna.
Grupa z połączonymi ćwiczeniami miała najlepsze efekty, jeśli chodzi o aktywację przywspółczulnego układu nerwowego.
Całkiem sporo badań było nad tym napinaniem i rozluźnianiem mięśni, badali różne "częstotliwości", wyszło, że najlepiej (albo nawet "w ogóle") działa metoda 5 sekund napięcie, 5 sekund rozluźnienie, tutaj porównywali z innymi częstotliwościami:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3094735/
To samo zdaje się dotyczyć oddechu.
No to mam zestaw ćwiczeń, mam akurat budzik z głośnym sekundnikiem.



