01-15-2026, 01:32 AM
Chyba jeszcze nigdy nie wrzuciłeś nic, co w jakikolwiek sposób łączy się albo z tytułem wątku, albo chociaż z czymś, o czym ostatnio w nim pisałem...
Czosnek, miedź, niacyna. Na tych trzech rzeczach się skupiam i ich staram się nie pomijać, reszta - różnie to bywa. Tryptofan jeszcze, bo to się z niacyną uzupełnia. No ogólnie jest dużo lepiej, jeśli idzie o samopoczucie, czego się po trypto spodziewałem. Czy cokolwiek zmieni się jeśli idzie o krążenie, zobaczymy.
B12 w ten specjalnej formie można chyba wykluczyć jako potencjalną przyczynę.
Patrzę na żeńszeń
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26860800/
Bardzo mocno zwiększył aktywność mitochondrialną, prawie o 30%, to jest kosmiczny wręcz wynik. Ale też dostali 3 gramy ekstraktu, ja mam kapsle w których jest 450 mg. A nie, oni nie dostali ekstraktu... no nie wiem. Nie opisali dokładnie, na dodatek chińskie badanie, więc takie no, średnio wiarygodne.
ALE - jeśli niacyna miałaby działać, to właśnie przez stymulację mitochondriów, bo NAD+ to podstawa ich działania i jeśli są niedobory, to objawiają się właśnie obniżoną sprawnością mitochondrialną.
Podobnie działa karnityna. Też wspiera mitochondria. No i oczywiście Q10. A także przeciwutleniacze.
Czy może być tak, że obłączki wracały, gdy pojawiło się jednocześnie kilka czynników
- uzupełnienie niacyny
- wspomaganie pracy mitochondriów
- wygaszanie stresu oksydacyjnego
Czosnek, miedź, niacyna. Na tych trzech rzeczach się skupiam i ich staram się nie pomijać, reszta - różnie to bywa. Tryptofan jeszcze, bo to się z niacyną uzupełnia. No ogólnie jest dużo lepiej, jeśli idzie o samopoczucie, czego się po trypto spodziewałem. Czy cokolwiek zmieni się jeśli idzie o krążenie, zobaczymy.
B12 w ten specjalnej formie można chyba wykluczyć jako potencjalną przyczynę.
Patrzę na żeńszeń
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26860800/
Bardzo mocno zwiększył aktywność mitochondrialną, prawie o 30%, to jest kosmiczny wręcz wynik. Ale też dostali 3 gramy ekstraktu, ja mam kapsle w których jest 450 mg. A nie, oni nie dostali ekstraktu... no nie wiem. Nie opisali dokładnie, na dodatek chińskie badanie, więc takie no, średnio wiarygodne.
ALE - jeśli niacyna miałaby działać, to właśnie przez stymulację mitochondriów, bo NAD+ to podstawa ich działania i jeśli są niedobory, to objawiają się właśnie obniżoną sprawnością mitochondrialną.
Podobnie działa karnityna. Też wspiera mitochondria. No i oczywiście Q10. A także przeciwutleniacze.
Czy może być tak, że obłączki wracały, gdy pojawiło się jednocześnie kilka czynników
- uzupełnienie niacyny
- wspomaganie pracy mitochondriów
- wygaszanie stresu oksydacyjnego



