01-11-2026, 04:56 AM
Myślę o glukozaminie. Ale nie zgadza się z 2010, pierwszy raz w internetach to kupiłem w 2013.
Jeszcze raz, co brałem w 2020:
- piracetam
- HMB
- B1 + P5P
- melatonina
- ALA + karnityna
- Q10
- beta alanina
- kreatyna
- kwas borowy
- olej z rokitnika
- CLA
- DAA
- Q10
- wapń
Część z tych rzeczy zgaduję, mogą nie zgadzać się daty, np mogłem zacząć brać po poprawie, część na pewno pominąłem
Mógł być czosnek, mogła być n-acetylocysteina.
No kurde... przeglądam teraz z 2010, po raz kolejny. I są dwie opcje, albo końskie dawki przeciwutleniaczy, albo żeńszeń.
Mógł być czosnek, tyle że jego zacząłem brać już po tym, jak poprawiło się krążenie krwi.
Nic niemal nie pokrywa się z 2020, w 2010 zarówno karnitynę, jak i kreatynę brałem bardzo, bardzo nieregularnie. O kwasie borowym pisałem ponad miesiąc przed poprawą.
Kończę jeść grapefruita i idę spać.
Jeszcze raz, co brałem w 2020:
- piracetam
- HMB
- B1 + P5P
- melatonina
- ALA + karnityna
- Q10
- beta alanina
- kreatyna
- kwas borowy
- olej z rokitnika
- CLA
- DAA
- Q10
- wapń
Część z tych rzeczy zgaduję, mogą nie zgadzać się daty, np mogłem zacząć brać po poprawie, część na pewno pominąłem
Mógł być czosnek, mogła być n-acetylocysteina.
No kurde... przeglądam teraz z 2010, po raz kolejny. I są dwie opcje, albo końskie dawki przeciwutleniaczy, albo żeńszeń.
Mógł być czosnek, tyle że jego zacząłem brać już po tym, jak poprawiło się krążenie krwi.
Nic niemal nie pokrywa się z 2020, w 2010 zarówno karnitynę, jak i kreatynę brałem bardzo, bardzo nieregularnie. O kwasie borowym pisałem ponad miesiąc przed poprawą.
Kończę jeść grapefruita i idę spać.



