01-09-2026, 08:57 PM
Czyli gotuje się koncentrat, nie napój? Opisałeś, jakby o napój chodziło.
Widzę jeden główny problem, czy to nie będzie się psuło. Cola jak poleży w butelce ze 2 miesiące za długo, nawet nie otwierana, nie nadaje się do picia.
Pewnie jakby raz na miesiąc robić ten koncentrat i po prostu dodawać go potem do wody gazowanej, wyszłoby tanio i w miarę prosto. 100 litrów, 3 miesiące... no nie wiem, jak na moje wszystko by się zdążyło popsuć, nawet trzymane w lodówce.
A jakby kokainy dodać?
Widzę jeden główny problem, czy to nie będzie się psuło. Cola jak poleży w butelce ze 2 miesiące za długo, nawet nie otwierana, nie nadaje się do picia.
Pewnie jakby raz na miesiąc robić ten koncentrat i po prostu dodawać go potem do wody gazowanej, wyszłoby tanio i w miarę prosto. 100 litrów, 3 miesiące... no nie wiem, jak na moje wszystko by się zdążyło popsuć, nawet trzymane w lodówce.
A jakby kokainy dodać?



