01-03-2026, 05:11 PM
Kupiłem rozpuszczalną witaminę C, łatwiej będzie pilnować, bo ta w proszku już nie nadaje się za bardzo do niczego, poprzylepiała się do woreczka, zamieniła w jakąś zbitą, brązową masę.
Jeśli problemem jest glutation, to witamina C powinna bardzo mocno pomóc. W 2010 była głównie ona i potem chyba nie powtórzyłem już eksperymentu z samą witaminą C, bałem się o nerki, z moim nadmiarem wapnia w moczu powinienem unikać wszelkich czynników ryzyka.
Jeśli problemem jest glutation, to witamina C powinna bardzo mocno pomóc. W 2010 była głównie ona i potem chyba nie powtórzyłem już eksperymentu z samą witaminą C, bałem się o nerki, z moim nadmiarem wapnia w moczu powinienem unikać wszelkich czynników ryzyka.



