12-25-2025, 04:53 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-25-2025, 05:41 PM przez tomakin.)
O lol, już wiem, czemu mi tak dolna warga pęka i nie chce się goić. Duże dawki B12 wysysają z tkanek żelazo i wymuszają produkcję krwinek. To pogłębia objawy niedoboru nie związane z anemią, a takie pęknięcie to typowy objaw. No i zaczęła pękać jakoś po tym, jak metylowaną B12 zacząłem brać, a teraz jest już w ogóle jazda, po tym jak zacząłem brać tą nową formę. I jeszcze dołożyłem kwas foliowy, który potęguje to działanie...
No i jest nadzieja, że to nie ząb mnie napieprza, tylko jednak dziąsła, bo to kolejny objaw niskiego żelaza.
Mam ascofer, od jutra zaczynam brać.
No i jeśli faktycznie to żelazo (pisałem, że pogłębia się zespól niespokojnych nóg, a to już książkowy objaw niedoboru), to może to jest "wąskie gardło", przez które nie czuję się tak dobrze, jak powinienem po trafieniu w dobre suple. Mogło być np tak, że ta B12 jest strzałem w 10, przez chwilę poczułem się super, a potem skończyły się rezerwy żelaza i organizm trafił w ścianę. No faktycznie jestem ostatnio mocno padnięty i nie mam do niczego energii, a po tryptofanie spodziewałem się dużej poprawy w tej sferze.
No i jest nadzieja, że to nie ząb mnie napieprza, tylko jednak dziąsła, bo to kolejny objaw niskiego żelaza.
Mam ascofer, od jutra zaczynam brać.
No i jeśli faktycznie to żelazo (pisałem, że pogłębia się zespól niespokojnych nóg, a to już książkowy objaw niedoboru), to może to jest "wąskie gardło", przez które nie czuję się tak dobrze, jak powinienem po trafieniu w dobre suple. Mogło być np tak, że ta B12 jest strzałem w 10, przez chwilę poczułem się super, a potem skończyły się rezerwy żelaza i organizm trafił w ścianę. No faktycznie jestem ostatnio mocno padnięty i nie mam do niczego energii, a po tryptofanie spodziewałem się dużej poprawy w tej sferze.



