12-22-2025, 05:14 AM
Jeszcze raz wypiszę wszystko, co mogło mieć wpływ na to, że nagle znikło zapalenie skóry głowy, a potem bardzo mocno poprawiło się samopoczucie. Rozpisałem to na 3 oddzielne posty 2 strony temu, a coś mi mówi, że istotne jest, żebym trzymał się tego wszystkiego, co wtedy robiłem. Obecnie zbieram się po tym mini przeziębieniu, tego się nie czuje, ale takie rzeczy mocno obniżają regenerację i odporność. No, regenerację akurat poczułem, jakieś pękające wargi etc.
No to po kolei
- tryptofan plus cynk
- dużo cysteiny
- witamina D3 oraz dodatki, które umożliwiają jej działanie (uzupełniona A, uzupełniona E etc)
- nowa forma B12
- forskolina
- vilcacora
- kreatyna
- olejki z oregano i tymiankowy
- chondroityna i glukozamina
- B5
Coś mi ta glukozamina tutaj też podejrzana się wydaje. Ona również mogła zgrywać się z okresami poprawy, ale o niej często nie pisałem, bo to na stawy przecież tylko, a w dziennikach zapisywałem rzeczy związane z ogólnym zdrowiem. No ale może nie tylko na stawy, może też właśnie na drobne naczynia krwionośne.
No to po kolei
- tryptofan plus cynk
- dużo cysteiny
- witamina D3 oraz dodatki, które umożliwiają jej działanie (uzupełniona A, uzupełniona E etc)
- nowa forma B12
- forskolina
- vilcacora
- kreatyna
- olejki z oregano i tymiankowy
- chondroityna i glukozamina
- B5
Coś mi ta glukozamina tutaj też podejrzana się wydaje. Ona również mogła zgrywać się z okresami poprawy, ale o niej często nie pisałem, bo to na stawy przecież tylko, a w dziennikach zapisywałem rzeczy związane z ogólnym zdrowiem. No ale może nie tylko na stawy, może też właśnie na drobne naczynia krwionośne.



