12-01-2025, 03:37 AM
Jedyny przepis, gdzie go nie smażę albo coś, to smaruję czymś grubo chleb i w to wcieram czosnek, sypię solą i jakoś się da. Ale i tak piecze, jak diabli. Smażony albo gotowany mogę kilogramami, ale nie wiem, czy nie traci przez to czegoś istotnego.



