11-21-2025, 08:54 PM
(klimaty w ogóle jak z hyperreala się robią)
Coś, o czym już pisałem, histamina. Opisywałem kiedyś przypadek, gdzie u kobiety wyleczono jakieś schorzenie komórek tucznych, to te odpowiedzialne za wydzielanie histaminy. Znikły paznokcie Terry'ego, a możliwe, że pojawiły się obłączki, słabo widać na fotach
https://casereports.bmj.com/content/2018...017-221405
No i teraz tak, na nadmierną histaminę poleca się duże dawki witaminy C. Bardzo duże, takie, jakie brałem w 2010.
Pytanie, czy w 2020 robiłem coś, co mogło wpływać na histaminę? Jedyna z substancji, która mogła mieć jakiś wpływ, to olej z rokitnika, ale to raczej niewielki efekt.
Co mnie tutaj nakierowuje, to, że w 2010 miałem bardzo silną i szybką poprawę stanu skóry, co jest mocno powiązane z histaminą.
No nic, biorę co brałem, obserwuję, nic się szczególnie nie zmienia póki co, cały czas poprawiona koordynacja ruchowa, cały czas lepsza koncentracja, chociaż jestem totalnie niedospany przez ostatnie dni. Ale z tymi niby powiększającymi się obłączkami, co wczoraj czy przedwczoraj pisałem, to chyba złudzenie było.
Coś, o czym już pisałem, histamina. Opisywałem kiedyś przypadek, gdzie u kobiety wyleczono jakieś schorzenie komórek tucznych, to te odpowiedzialne za wydzielanie histaminy. Znikły paznokcie Terry'ego, a możliwe, że pojawiły się obłączki, słabo widać na fotach
https://casereports.bmj.com/content/2018...017-221405
No i teraz tak, na nadmierną histaminę poleca się duże dawki witaminy C. Bardzo duże, takie, jakie brałem w 2010.
Pytanie, czy w 2020 robiłem coś, co mogło wpływać na histaminę? Jedyna z substancji, która mogła mieć jakiś wpływ, to olej z rokitnika, ale to raczej niewielki efekt.
Co mnie tutaj nakierowuje, to, że w 2010 miałem bardzo silną i szybką poprawę stanu skóry, co jest mocno powiązane z histaminą.
No nic, biorę co brałem, obserwuję, nic się szczególnie nie zmienia póki co, cały czas poprawiona koordynacja ruchowa, cały czas lepsza koncentracja, chociaż jestem totalnie niedospany przez ostatnie dni. Ale z tymi niby powiększającymi się obłączkami, co wczoraj czy przedwczoraj pisałem, to chyba złudzenie było.



