11-12-2025, 10:35 AM
Oglądam sobie scenę z filmu, którą widziałem już ze 20 razy, nagle zaczynam dostrzegać rzeczy, które do tej pory zawsze mi umknęły, jak w jednej scenie upadku podstawili kukłę zamiast aktora i takie tam. Nootropy robią robotę. Fakt, że czasem jestem jak zombie i nie ogarniam za bardzo co jest wokół mnie, ale czasem wpadam w stan jakiejś hiperświadomości.
Magnez faktycznie pomógł, nie jest co prawda w 200% idealnie, ale zaliczyłem jakieś 6 godzin ciągłego snu.
Magnez faktycznie pomógł, nie jest co prawda w 200% idealnie, ale zaliczyłem jakieś 6 godzin ciągłego snu.



