11-07-2025, 05:41 PM
Szukam, szukam, no kiedyś były tabletki z hydrokortyzonem w domu, już nie ma.
Wapń i cholina chyba nie wpływają jakoś mocno pozytywnie, w sensie, brałem to ale dalej jest jakoś tak... nie tak. Nie jakieś skrajnie silne osłabienie, ale no, nie czuję tej energii.
Kurcze... witamina B5 by się przydała. W czystej formie. Ona potrafi dość mocno podnieść kortyzol we krwi. I też kosztuje jakieś śmieszne pieniądze. No ale mam ją po prostu w b complex. Inne witaminy z grupy B mogą tu namieszać, dlatego lepsza jest czysta.
Lukrecja miesza w systemie, no ale spróbuję z nią. Już parę razy to robiłem i nigdy nic konkretnego nie wyszło. Ewentualnie pregnenolon, ale to mniej pewne od hydrokortyzonu i dużo droższe.
Nie chce za mocno mieszać, obecnie testuję wysokie dawki E żeby sprawdzić, czy zadziałają jak w tych badaniach, co niedawno znalazłem, gdzie całkowicie wyleczyły nadczynność tarczycy. Testuję też A, tu po prostu chcę sprawdzić, czy nagle poprawi mi się nocne widzenie. Jak nagle dorzucę jakieś testy z kortyzolem, to wszystko może się ze sobą pomieszać. No ale znalezienie przyczyny tego wrażenia zmęczenia jest dla mnie najważniejsze, bo to najmocniej utrudnia mi życie.
W 2010 brałem sporo rzeczy, które podnoszą kortyzol, ale przede wszystkim witaminę C i żeńszeń. Brałem też obniżające. W 2020 brałem tylko takie, które go obniżają. No i osłabienie przy jego niskim poziomie wiąże się zazwyczaj z niskim ciśnieniem krwi. Innymi słowy, bardzo dużo rzeczy przeczy hipotezie niskiego kortyzolu jako przyczyny stanów osłabienia. Jedyne, co tak naprawdę za nią przemawia, to to, że stany osłabienia pojawiają się po suplementacji cynkiem.
Wapń i cholina chyba nie wpływają jakoś mocno pozytywnie, w sensie, brałem to ale dalej jest jakoś tak... nie tak. Nie jakieś skrajnie silne osłabienie, ale no, nie czuję tej energii.
Kurcze... witamina B5 by się przydała. W czystej formie. Ona potrafi dość mocno podnieść kortyzol we krwi. I też kosztuje jakieś śmieszne pieniądze. No ale mam ją po prostu w b complex. Inne witaminy z grupy B mogą tu namieszać, dlatego lepsza jest czysta.
Lukrecja miesza w systemie, no ale spróbuję z nią. Już parę razy to robiłem i nigdy nic konkretnego nie wyszło. Ewentualnie pregnenolon, ale to mniej pewne od hydrokortyzonu i dużo droższe.
Nie chce za mocno mieszać, obecnie testuję wysokie dawki E żeby sprawdzić, czy zadziałają jak w tych badaniach, co niedawno znalazłem, gdzie całkowicie wyleczyły nadczynność tarczycy. Testuję też A, tu po prostu chcę sprawdzić, czy nagle poprawi mi się nocne widzenie. Jak nagle dorzucę jakieś testy z kortyzolem, to wszystko może się ze sobą pomieszać. No ale znalezienie przyczyny tego wrażenia zmęczenia jest dla mnie najważniejsze, bo to najmocniej utrudnia mi życie.
W 2010 brałem sporo rzeczy, które podnoszą kortyzol, ale przede wszystkim witaminę C i żeńszeń. Brałem też obniżające. W 2020 brałem tylko takie, które go obniżają. No i osłabienie przy jego niskim poziomie wiąże się zazwyczaj z niskim ciśnieniem krwi. Innymi słowy, bardzo dużo rzeczy przeczy hipotezie niskiego kortyzolu jako przyczyny stanów osłabienia. Jedyne, co tak naprawdę za nią przemawia, to to, że stany osłabienia pojawiają się po suplementacji cynkiem.



