11-05-2025, 04:33 PM
a może półpasiec... co jakiś czas (co ileś lat) mam takie objawy, mocno piekąca skóra, mrowienia, po jednej stronie ciała. Może być od kręgosłupa, ucisk na jakiś nerw, a może wirus. Stan podgorączkowy bez jakichkolwiek objawów ze strony nosa czy gardła mógłby na to wskazywać. No stanowczo wolę półpasiec niż kręgosłup rozwalony tak, że mi nerwy zaczyna uciskać w obrębie piersiowego. No i jeszcze to, że piecze mnie skóra ręki, a to są chyba rzeczy kontrolowane przez nerw wychodzący gdzieś przy nasadzie szyi, a nie pomiędzy łopatkami.



