11-05-2025, 12:37 PM
A może to od barku? Jak położę się na plecach, to nawet nie dam rady rąk dać pionowo za głowę, tzn pozycja jak "ręce do góry" ale leżąc. Te mięśnie, które kontrolują bark, mają niektóre swoje przyczepy właśnie obok łopatek. No tak czy tak boli, nie mocno ale upierdliwie, jeszcze do tego coś jak stan podgorączkowy.
Wziąłem vilcacorę, oczywiście obiecałem sobie jakiś czas temu, że zjem obydwa opakowania które mam, skończyło się na 2 dniach brania. Zawsze jest opcja, że tam siedzą jakieś pojedyncze bakterie boreliozy, miałem setki kleszczy w życiu. Druga sprawa, reumatoidalne zapalenie stawów daje identyczny objaw paznokci, jak u mnie, nie można wykluczyć, że mam jakieś słabo objawowe, bo co prawda dużych problemów ze stawami raczej nie mam, ale małe są cały czas. Jeszcze do tego wciągnąłem resztki liścia oliwnego. No i naltrekson, bo on przynajmniej w teorii może pomóc na dosłownie wszystko, czy rzs, czy inne chroniczne stany zapalne, czy nawet zmiany nowotworowe.
Wziąłem vilcacorę, oczywiście obiecałem sobie jakiś czas temu, że zjem obydwa opakowania które mam, skończyło się na 2 dniach brania. Zawsze jest opcja, że tam siedzą jakieś pojedyncze bakterie boreliozy, miałem setki kleszczy w życiu. Druga sprawa, reumatoidalne zapalenie stawów daje identyczny objaw paznokci, jak u mnie, nie można wykluczyć, że mam jakieś słabo objawowe, bo co prawda dużych problemów ze stawami raczej nie mam, ale małe są cały czas. Jeszcze do tego wciągnąłem resztki liścia oliwnego. No i naltrekson, bo on przynajmniej w teorii może pomóc na dosłownie wszystko, czy rzs, czy inne chroniczne stany zapalne, czy nawet zmiany nowotworowe.



