11-05-2025, 05:27 AM
Cały czas nie mogę się nacieszyć tą większą ostrością wzroku, mocniejszym wysyceniem kolorami. Piracetam i kreatyna, ale może też benfo i B12 grają jakąś rolę.
Zrobiłem ten test widzenia w ciemności, nie ma większej zmiany. Ale już wiem, że zrobiłem dwa zasadnicze błędy.
Pierwszy, brałem duże dawki A zanim pierwszy raz przetestowałem.
Drugi, niedobór nie tyle sprawia, że wzrok wolniej dostosowuje się do ciemności, co raczej zmniejsza zdolność widzenia po pełnym przystosowaniu. Prawidłowy test to w takich samych warunkach próba odczytania tekstu, po pełnym dostosowaniu wzroku, sprawdzenie w jakiej odległości muszę się znajdować. No super, dziś już za późno, bo niebo jest nieco rozjaśnione, ale jutro spróbuję sprawdzić, tarcza do lotek nada się do tego idealnie. Jeśli miałem niedobór, to już teraz widzę dużo lepiej, ale po miesiącu powinna być jeszcze większa zmiana na plus. Jeśli nie będzie, to albo niedoboru nie było, albo był niewielki, nie wpływający na ogólną sprawność organizmu. No i chyba powinienem brać 40 000 IU, zamiast 20 000. Przy 20 musiałbym bać 2 miesiące, zanim poziom podniósłby się na tyle dużo, by wyrównać ewentualny niedobór.
Tak poza tym bez zmian, kręgosłup znowu się odzywa, może kwestia tego, że nosiłem akumulator. Może nie kręgosłup, tylko przyczep jakiegoś mięśnia, ale i tak powinienem jakieś prześwietlenie zrobić czy coś.
Sen cały czas OK.
Zrobiłem ten test widzenia w ciemności, nie ma większej zmiany. Ale już wiem, że zrobiłem dwa zasadnicze błędy.
Pierwszy, brałem duże dawki A zanim pierwszy raz przetestowałem.
Drugi, niedobór nie tyle sprawia, że wzrok wolniej dostosowuje się do ciemności, co raczej zmniejsza zdolność widzenia po pełnym przystosowaniu. Prawidłowy test to w takich samych warunkach próba odczytania tekstu, po pełnym dostosowaniu wzroku, sprawdzenie w jakiej odległości muszę się znajdować. No super, dziś już za późno, bo niebo jest nieco rozjaśnione, ale jutro spróbuję sprawdzić, tarcza do lotek nada się do tego idealnie. Jeśli miałem niedobór, to już teraz widzę dużo lepiej, ale po miesiącu powinna być jeszcze większa zmiana na plus. Jeśli nie będzie, to albo niedoboru nie było, albo był niewielki, nie wpływający na ogólną sprawność organizmu. No i chyba powinienem brać 40 000 IU, zamiast 20 000. Przy 20 musiałbym bać 2 miesiące, zanim poziom podniósłby się na tyle dużo, by wyrównać ewentualny niedobór.
Tak poza tym bez zmian, kręgosłup znowu się odzywa, może kwestia tego, że nosiłem akumulator. Może nie kręgosłup, tylko przyczep jakiegoś mięśnia, ale i tak powinienem jakieś prześwietlenie zrobić czy coś.
Sen cały czas OK.



