11-01-2025, 04:24 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2025, 05:43 AM przez tomakin.)
Witamina A nie pomaga na stan skóry głowy, no to jedną rzecz wiemy. Zrobiłem test widzenia po ciemku, no chyba jest jak było.
Katar i przeziębienie nie mijają, ale dziś chociaż bez stanów podgorączkowych. Ile to będzie się ciągnąć, do cholery. Nie podoba mi się ten spadek odporności, łojotokowe zapalenie skóry też łączy się zazwyczaj z niską sprawnością immunologiczną. Nie wiem, co jest nie tak, wszystkie "filary" odporności mam ogarnięte. Cynk, miedź, każda jedna witamina, w miarę się wysypiam, kwasy tłuszczowe, białko, no wszystko.
Nie wiem no, spróbuję regularniej brać cysteinę, do tego D3 w większych dawkach. Jest opcja, że D3 nie przyswajała się przez niski poziom E i A, istnieje taka zależność, ale to musiałbym mieć naprawdę niski poziom tych dwóch.
/edit a dobra, 20 000 IU D3. Do tego osłonowo magnez. Zobaczę, czy w ogóle po tym zasnę, po D3 miałem zawsze duże problemy i gdzieś tam była hipoteza, że to właśnie efekt niedoboru A.
Katar i przeziębienie nie mijają, ale dziś chociaż bez stanów podgorączkowych. Ile to będzie się ciągnąć, do cholery. Nie podoba mi się ten spadek odporności, łojotokowe zapalenie skóry też łączy się zazwyczaj z niską sprawnością immunologiczną. Nie wiem, co jest nie tak, wszystkie "filary" odporności mam ogarnięte. Cynk, miedź, każda jedna witamina, w miarę się wysypiam, kwasy tłuszczowe, białko, no wszystko.
Nie wiem no, spróbuję regularniej brać cysteinę, do tego D3 w większych dawkach. Jest opcja, że D3 nie przyswajała się przez niski poziom E i A, istnieje taka zależność, ale to musiałbym mieć naprawdę niski poziom tych dwóch.
/edit a dobra, 20 000 IU D3. Do tego osłonowo magnez. Zobaczę, czy w ogóle po tym zasnę, po D3 miałem zawsze duże problemy i gdzieś tam była hipoteza, że to właśnie efekt niedoboru A.




