10-30-2025, 01:24 AM
No cholera, jakiś hyperfocus mi się włączył. Jeszcze krok dalej, jeśli idzie o sprawność mózgu, wrażenie bardzo silnej koncentracji na tym, co w danej chwili robię. Na pewno nie kwestia tryptofanu, bo znowu nie brałem kilka dni. Benfo i B12, to musi być to. No ewentualnie A, bo też zacząłem w tym samym czasie brać, ale ona nie powinna dać takiego efektu, zaś te dwie poprzednie owszem, wiele razy zostało opisane takie ich działanie.
Brakuje mi jednej rzeczy, zwiększonej CHĘCI do wykorzystania tej sprawności w jakiś konstruktywny sposób. Chociażby taki, jak posprzątanie, zrobienie małego remontu, że nie wspomnę o pracy zarobkowej.
No i przydałoby się znaleźć czas na ogarnięcie agorafobii, bo taki stan, w jakim teraz jestem, jest do tego najlepszy.
Trochę się martwię kręgosłupem, coś tam ciągle czuję, jakiś lekki ból, za cholerę nie wiem, czy to sam kręgosłup (nigdy nie bolał w tym właśnie miejscu), czy przyczep mięśni pleców. Po pierwszych martwych ciągach jakiś czas temu opisałem zakwasy na plecach, na tych mięśniach obok łopatek. I one mają przyczepy dokładnie tam, gdzie teraz czuję ciągle lekki... może nie ból, ale dyskomfort.
Koleżance niedawno wypadł tam dysk, mniej więcej w tym miejscu, co czuję coś u siebie. Prawie inwalidką została. W moim wieku myśli się poważnie o takich rzeczach.
Brakuje mi jednej rzeczy, zwiększonej CHĘCI do wykorzystania tej sprawności w jakiś konstruktywny sposób. Chociażby taki, jak posprzątanie, zrobienie małego remontu, że nie wspomnę o pracy zarobkowej.
No i przydałoby się znaleźć czas na ogarnięcie agorafobii, bo taki stan, w jakim teraz jestem, jest do tego najlepszy.
Trochę się martwię kręgosłupem, coś tam ciągle czuję, jakiś lekki ból, za cholerę nie wiem, czy to sam kręgosłup (nigdy nie bolał w tym właśnie miejscu), czy przyczep mięśni pleców. Po pierwszych martwych ciągach jakiś czas temu opisałem zakwasy na plecach, na tych mięśniach obok łopatek. I one mają przyczepy dokładnie tam, gdzie teraz czuję ciągle lekki... może nie ból, ale dyskomfort.
Koleżance niedawno wypadł tam dysk, mniej więcej w tym miejscu, co czuję coś u siebie. Prawie inwalidką została. W moim wieku myśli się poważnie o takich rzeczach.



