10-24-2025, 10:56 PM
O, kiedyś nadczynność tarczycy leczyli witaminą A, ale dawkami rzędu 200 000 dziennie.
Tak myślę, w 2 lata mi się 2 zęby ułamały. Fakt, że były do robienia i dentysta po prostu olał sprawę, teraz mam nowego i już jest rozmowa o wymianie starych plomb, jest w końcu RTG zrobione, ale i tak, to trochę za dużo. No i są te badania, gdzie właśnie witamina A była najmocniej powiązana ze zdrowiem zębów i ochroną przed próchnicą. Może gdybym zadbał o jej poziom, nie byłoby takiego czegoś? Może faktycznie covid mi ją zeżarł i nigdy się porządnie nie uzupełniła?
https://www.sciencedirect.com/science/ar...6980900084
tutaj niedobór witaminy A u szczurów dosłownie podwoił próchnicę.
Może w końcu powinienem ten stront kupić, zanim mi się kolejny ukruszy.
Póki co, biorę b12, biorę benfotiaminę, biorę karnitynę, 2 razy dziennie po 20 000 witaminy A. Obserwuję. Błękit na razie odstawiam.
Tak myślę, w 2 lata mi się 2 zęby ułamały. Fakt, że były do robienia i dentysta po prostu olał sprawę, teraz mam nowego i już jest rozmowa o wymianie starych plomb, jest w końcu RTG zrobione, ale i tak, to trochę za dużo. No i są te badania, gdzie właśnie witamina A była najmocniej powiązana ze zdrowiem zębów i ochroną przed próchnicą. Może gdybym zadbał o jej poziom, nie byłoby takiego czegoś? Może faktycznie covid mi ją zeżarł i nigdy się porządnie nie uzupełniła?
https://www.sciencedirect.com/science/ar...6980900084
tutaj niedobór witaminy A u szczurów dosłownie podwoił próchnicę.
Może w końcu powinienem ten stront kupić, zanim mi się kolejny ukruszy.
Póki co, biorę b12, biorę benfotiaminę, biorę karnitynę, 2 razy dziennie po 20 000 witaminy A. Obserwuję. Błękit na razie odstawiam.



