10-24-2025, 08:10 PM
(10-24-2025, 06:56 PM)neko1witek napisał(a):(10-22-2025, 09:53 PM)tomakin napisał(a): Ooo, nie wcisnąłem wyślij i zamknąłem przeglądarkę, się rozpisałem a tu nic.
Nie ma jasnej odpowiedzi. Są badania, gdzie zwiększa ryzyko nowotworów, są gdzie zmniejsza Na pewno zmniejsza stres oksydacyjny, raczej nie ma długotrwałych skutków ubocznych. Leczyli tym Trumpa, gdy miał covid, ma też wykazane działanie przy grypie. Ani szczególnie na plus, ani na minus, jak pomaga spać to bierz i tyle.
Kwestia na ile i jak szybko uzależnia. Wczoraj zrobiłem pierwszy raz przerwę odkąd biorę, czyli od 5 bodajże dni. Efekt taki, że miałem problem ze zaśnięciem przez kilkanaście minut, trochę się wierciłem, ale to też przez te kurwy, które puszczały fajerwerki za oknem.
Ale rano sprawdziłem parametry z nocy i były ok, a nawet niektóre o niebo lepsze. Np. odcinki bez poruszania się w nocy były dłuższe. Gdybym nie wiedział, że nie brałem melatoniny, to pewnie bym się nie domyślił. Serce było na tych samych parametrach. Ale z drugiej strony kręgosłup przestał mnie nawalać i może po prostu lepiej spałem.
No nic, poeksperymentuję jeszcze trochę.
Posprawdzam jeszcze kilka dni brania na przemian, jak to działa.
Biorę 1mg codziennie od co najmniej 7 lat i działa niezmiennie tak samo, nie musiałam zwiększać dawki, a i tak dawka jest bardzo mała. Na mnie działa wyraźnie, nie ma mowy o placebo, bo co jakiś czas zdarza się, że nie mogę zasnąć z powodu jakiejś gonitwy myśli, dokładnie tak jak było zanim zaczęłam ją brać i okazuje się, że zapomniałam o tabletce. Na początku po paru tygodniach w ogóle przestałam brać, stwierdziłam, że nie działa, bo brałam 30 minut przed snem, a potem gdzieś wyczytałam, że to za krótko, przetestowałam różne czasy i 1,5-2h i jest idealnie tzn. przynajmniej na mnie działa dopiero po mniej więcej 2h. Ale znam osoby, na które melatonina nie działa nawet w 5x większej dawce, no ale to pewnie zależy od przyczyny problemów ze snem.



