10-18-2025, 10:09 PM
A, spałem dość dobrze, jedna pobudka bo znowu za dużo wypiłem przed snem, ale szybko znowu zasnąłem. Chyba męczennica pomogła.
No ale otwarte pytanie, skąd wzięło się to nagłe pogorszenie? Jeśli męczennica pomaga, to winę ponosi zbyt niski poziom GABA, bądź zbyt słaba praca receptorów, przez co nawet duży poziom nie wystarczy. Objawy też idealnie pod to pasują.
No ale czemu spadło? Brałem p5p, które jest niezbędne do produkcji GABA i efekt powinien być odwrotny. Podobnie cynk, on razem z B6 jest najważniejszym surowcem do produkcji GABA.
Może jednak ten atak hipoglikemii miał tu jakiś związek? Tzn nie sam atak, ale fakt, że mam rozregulowaną gospodarkę cukrem?
Tauryna odpowiada właśnie za regulację GABA.
Hmmm... żelazo... duże dawki B6 mogły je przesunąć, wymusić np tworzenie krwinek, przez co spadł poziom wolnego do wykorzystania w innych regionach, a żelazo bardzo mocno jest powiązane z GABA.
O, mogło być też tak, że zrobiło mi się tego za dużo, aktywował się enzym rozkładający, gaba-transminaza i... rozłożył.
Nie wiem no, a to bardzo ważne pytanie, odpowiedź na nie mogłaby doprowadzić do rozwiązania zagadki bezsenności.
Może jednak przejadę się do tych delikatesów chińskich, gdzie mają niby glutaminian sodu, kupię i zobaczę, jak na to zareaguję. Trochę strach, bo bardzo wysoki poziom glutaminianu w mózgu może doprowadzić do trwałych uszkodzeń.
No ale otwarte pytanie, skąd wzięło się to nagłe pogorszenie? Jeśli męczennica pomaga, to winę ponosi zbyt niski poziom GABA, bądź zbyt słaba praca receptorów, przez co nawet duży poziom nie wystarczy. Objawy też idealnie pod to pasują.
No ale czemu spadło? Brałem p5p, które jest niezbędne do produkcji GABA i efekt powinien być odwrotny. Podobnie cynk, on razem z B6 jest najważniejszym surowcem do produkcji GABA.
Może jednak ten atak hipoglikemii miał tu jakiś związek? Tzn nie sam atak, ale fakt, że mam rozregulowaną gospodarkę cukrem?
Tauryna odpowiada właśnie za regulację GABA.
Hmmm... żelazo... duże dawki B6 mogły je przesunąć, wymusić np tworzenie krwinek, przez co spadł poziom wolnego do wykorzystania w innych regionach, a żelazo bardzo mocno jest powiązane z GABA.
O, mogło być też tak, że zrobiło mi się tego za dużo, aktywował się enzym rozkładający, gaba-transminaza i... rozłożył.
Nie wiem no, a to bardzo ważne pytanie, odpowiedź na nie mogłaby doprowadzić do rozwiązania zagadki bezsenności.
Może jednak przejadę się do tych delikatesów chińskich, gdzie mają niby glutaminian sodu, kupię i zobaczę, jak na to zareaguję. Trochę strach, bo bardzo wysoki poziom glutaminianu w mózgu może doprowadzić do trwałych uszkodzeń.



