10-14-2025, 05:00 PM
O, hipoglikemia. No, udało mi się złapać w środku ataku, zmierzyć cukier, jest za niski, 68, hipoglikemia to spadek poniżej 70. Trochę nie chce mi się wierzyć, że tak niewielki spadek daje takie objawy. No ale pływam, dosłownie i w przenośni - jednocześnie odjeżdża mi peron i leje się ze mnie ciurkiem.
Kiedyś już tak miałem i pomógł chrom, wracam do niego.
Kiedyś już tak miałem i pomógł chrom, wracam do niego.



