10-12-2025, 06:33 AM
Nie mogę do porządku dojść z bebechami, ostatnio jak spróbowałem brać glutaminę, była bardzo mocna bezsenność, co powiązałem ze wzrostem stężenia kwasu glutaminowego w mózgu, on jest często odpowiedzialny za gonitwę myśli. Miałem eksperyment zrobić i kupić glutaminian sodu, który podnosi go dużo mocniej, zobaczyć, czy będą objawy które kojarzę, albo czy jakieś nie znikną, to bardzo dobry sposób na sprawdzenie, czy ma się walniętą gospodarkę tą substancją w mózgu. No ale jedyne miejsce w moim mieście, gdzie idzie to kupić, ma jakiś mega długi remont i jest w ogóle w cholerę daleko. Spróbuję z glutaminą jeszcze raz. Mam tą z forest vitamin, na oko to to, co ma być, sporo tańsza niż konkurencji.
No i kilka innych rzeczy na pracę jelit, olej z czarnuszki, glukozamina, chondroityna - to miałem brać codziennie, z uwagi na ich działanie statystycznie mocno przedłużające życie, oczywiście skończyło się na tym, że kupiłem i odstawiłem do szafy. Trochę cynku, trochę D3.
No i kilka innych rzeczy na pracę jelit, olej z czarnuszki, glukozamina, chondroityna - to miałem brać codziennie, z uwagi na ich działanie statystycznie mocno przedłużające życie, oczywiście skończyło się na tym, że kupiłem i odstawiłem do szafy. Trochę cynku, trochę D3.



