10-07-2025, 09:11 PM
Ja stawiam, że się lekami najbardziej dojechał. Po tym jak się uzależnił od jakichś mocnych antydepresantów parę lat temu, wozili go po klinikach na całym świecie, żeby go jakoś do normalności przywrócić. Opisywał symptomy i to naprawdę nie brzmiało ciekawie. Nie dziwi teraz powrót neurologicznych symptomów. Zresztą dla mnie on w ogóle od tamtej pory nie był całkiem Sobą.
No, ale zapalenie płuc to już się może zdarzyć w takim wieku. Chociaż dieta raczej nie pomogła, wiadomo.... Też ciekawy jestem, jak go karmią w szpitalu - i jak na to reaguje po latach samego mięcha?
No, ale zapalenie płuc to już się może zdarzyć w takim wieku. Chociaż dieta raczej nie pomogła, wiadomo.... Też ciekawy jestem, jak go karmią w szpitalu - i jak na to reaguje po latach samego mięcha?



