10-05-2025, 01:56 AM
Patrzę co ta klinika mogła robić, że u kobiety (to chyba kobieta) odrosły obłączki po ich terapii. Wstrzykiwali to, co jest w tej maści na zęby polecanej przez Tempera, ciekawostka - ta sama substancja. Ale ona nie ma związku z przywspółczulnym. Mogli wstrzykiwać kwas hialuronowy, znowu bez związku.
Kurde... by ich trzeba zapytać, ale wątpię, by odpisali.
No nie, tu gdzieś może tkwić sekret. Jakiś element terapii odmładzającej może być tym, co bezpośrednio stymuluje wzrost obłączków, co jest raczej logiczne, te terapie mają właśnie stymulować wzrost tkanek. Ale jaki element? Tytaniczna praca, przekopywać internet i szukać jakiegoś zestawu fot, gdzie obłączki widać przed i po, a potem jeszcze zorientować się, że nie ma opcji by dotrzeć do pacjenta czy autora i w ogóle nie jest opisane, co tam robiono.
No i może być tak, że kobieta robiła kilka rzeczy naraz, coś innego mogło akurat na obłączki podziałać.
Kurde... by ich trzeba zapytać, ale wątpię, by odpisali.
No nie, tu gdzieś może tkwić sekret. Jakiś element terapii odmładzającej może być tym, co bezpośrednio stymuluje wzrost obłączków, co jest raczej logiczne, te terapie mają właśnie stymulować wzrost tkanek. Ale jaki element? Tytaniczna praca, przekopywać internet i szukać jakiegoś zestawu fot, gdzie obłączki widać przed i po, a potem jeszcze zorientować się, że nie ma opcji by dotrzeć do pacjenta czy autora i w ogóle nie jest opisane, co tam robiono.
No i może być tak, że kobieta robiła kilka rzeczy naraz, coś innego mogło akurat na obłączki podziałać.



