10-04-2025, 05:06 PM
...i zamiast magnezu wapń. Kiedyś opisywałem, jak po jednej dawce magnezu, 100 mg, gdy miałem covid, dostałem tak ostrych palpitacji że zastanawiałem się nad wezwaniem karetki, dosłownie minuty po wzięciu supla się zaczęły. Wypiłem wapń i dosłownie minuty po jego wypiciu minęły. Wczoraj przed snem wziąłem magnez, dziś wziąłem, palpitacji nie ma, ale są inne objawy zaburzeń działania komórek nerwowych, zaczynają mi mięśnie skakać.
Coś sprawia, że ten wapń mi mocno ucieka z komórki nerwowej. Ale też jak ostatnio go brałem, zrobił się dość silny częstomocz, co z kolei oznacza, że poziom we krwi urósł zbyt wysoko.
No właśnie, we krwi za wysoko, w komórce nerwowej za nisko. Coś tu jest mocno namieszane.
Coś sprawia, że ten wapń mi mocno ucieka z komórki nerwowej. Ale też jak ostatnio go brałem, zrobił się dość silny częstomocz, co z kolei oznacza, że poziom we krwi urósł zbyt wysoko.
No właśnie, we krwi za wysoko, w komórce nerwowej za nisko. Coś tu jest mocno namieszane.



