10-03-2025, 08:55 PM
tomakin napisał(a):Temper, Ty brałeś te suple niby stymulujące mocno przywspółczulny i nie było efektów, right? Hupercyna, dobrze pamiętam?
Chyba nie hupercyna, bo nie kojarzę, żebym to kupował. Brałem piracetam, bakopę i cholinę razem, w zasadzie do teraz biorę, ale z przerwami po 2-3 miesiące. Nie czułem jakichś mocno zauważalnych efektów, szczególnie po bakopie nawet przy braniu dużych dawek. Piracetam chyba działa. Ze stymulantów działał na mnie dobrze metylofenidat, pozwalał ogarnąć prokrastynację i faktycznie wziąć się za robotę intelektualną. Brałem też soplówkę i psylocybinę w mikrodawkach według protokołu Stametsa oraz LSD w mikrodawkach. Z tym drugim miałem problem z dawkowaniem takich małych ilości, przez co czułem to trochę za bardzo, co przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Protokół Stametsa był ok, bo chyba to pomogło mi wreszcie wyłączyć radio grające non stop w głowie. Kiedyś piłem też herbatkę z kratomu, ale to tylko dwa razy, bo działało zbyt dobrze na wszystkie lęki, więc odstawiłem z obawy o uzależnienie.



