10-01-2025, 11:23 AM
No właśnie, miałem o kwasie foliowym pisać a tu badania o nim konrados wrzucił 
Chyba nie wapń, spałem jako tako, tylko co godzinę - dwie budziłem się z pełnym pęcherzem. To zazwyczaj sygnał, że organizm wyrzuca w ten sposób nadmiar wapnia z krwi.
Co jeszcze się zmieniło tuż przed tym atakiem bezsenności... nie brałem wtedy piracetamu od 2 dni, zapomniałem w dzień a nie chciałem przed snem, żeby właśnie bezsenności uniknąć. Nie brałem też choliny. Mogłem przyzwyczaić do tego organizm i jak zabrakło, zareagował w ten sposób.
Dwa dni brałem miedź pod język. Poziom we krwi musiał osiągnąć całkiem niezły wynik, a wysoki poziom miedzi jest bardzo silnie związany z bezsennością.
No i najważniejsze, kwas foliowy. Brałem od cholery rzeczy, które go zużywają, a już parę razy zauważyłem, że jak tak robię, pojawia się silna bezsenność. Inna sprawa, że jak go biorę w dużych dawkach, to też są podobne problemy, stany lękowe, nerwowość i brak snu. On powinien być podstawą tego, co teraz robię, jako że jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na regenerację tkanek i podział komórki. No i może powinienem zainwestować w metylowany, bo mam tylko zwykły, w tych badaniach co konrados wrzucił pomagał metylowany. Ale też po metylowanym miałem zawsze problemy ze snem.
No zobaczymy, wracam do piracetamu, choliny i kwasu foliowego.

Chyba nie wapń, spałem jako tako, tylko co godzinę - dwie budziłem się z pełnym pęcherzem. To zazwyczaj sygnał, że organizm wyrzuca w ten sposób nadmiar wapnia z krwi.
Co jeszcze się zmieniło tuż przed tym atakiem bezsenności... nie brałem wtedy piracetamu od 2 dni, zapomniałem w dzień a nie chciałem przed snem, żeby właśnie bezsenności uniknąć. Nie brałem też choliny. Mogłem przyzwyczaić do tego organizm i jak zabrakło, zareagował w ten sposób.
Dwa dni brałem miedź pod język. Poziom we krwi musiał osiągnąć całkiem niezły wynik, a wysoki poziom miedzi jest bardzo silnie związany z bezsennością.
No i najważniejsze, kwas foliowy. Brałem od cholery rzeczy, które go zużywają, a już parę razy zauważyłem, że jak tak robię, pojawia się silna bezsenność. Inna sprawa, że jak go biorę w dużych dawkach, to też są podobne problemy, stany lękowe, nerwowość i brak snu. On powinien być podstawą tego, co teraz robię, jako że jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na regenerację tkanek i podział komórki. No i może powinienem zainwestować w metylowany, bo mam tylko zwykły, w tych badaniach co konrados wrzucił pomagał metylowany. Ale też po metylowanym miałem zawsze problemy ze snem.
No zobaczymy, wracam do piracetamu, choliny i kwasu foliowego.



