09-30-2025, 12:44 PM
Ja też tego nie czytałem 
Masakra dziś jeśli chodzi o sen, w sensie, praktycznie w ogóle go nie było. Zastanawiam się, czy to może mieć związek z czymkolwiek związanym z suplami lub dietą, wypiłem męczennicę, chyba żadnych supli nie brałem przez cały dzień. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to wapń, ostatnio prawie w ogóle go nie biorę, a wczoraj miałem dietę dość bogatą w fosfor, za to praktycznie w ogóle nie jadłem nic, co zawiera wapń.
https://ejchem.journals.ekb.eg/article_2...c062c1.pdf
tu podali szczurom ekstrakt ze skrzypu by sprawdzić wpływ na osteoporozę. Na górze szóstej strony jest tabelka, gęstość kości zdrowego szczura 210, szczura ze sztucznie wywołaną osteoporozą 53, szczury ze stopniowo zwiększaną dawką skrzypu - 90, 130, 170. To jest kosmicznie dobry wynik. 220% większa gęstość kości, podczas gdy współczesne leki dają czasem 5%, a czasem nawet tyle nie.
No i tak myślę, trening siłowy, który zrobiłem, wyciąga wapń z krwi i przenosi do kości, skrzyp wyciąga wapń z krwi i przenosi do kości, nadmiar fosforu w diecie obniża wapń we krwi. Może to takie proste? Nic innego się w odżywianiu i w życiu nie zmieniło, jedyne co, to ostatnio mocno zwiększyło się natężenie czynników obniżających wapń, a także zmniejszyła się jego podaż w diecie. Ta bezsenność dość niespodziewana była, ostatnio spałem trochę lepiej i liczyłem na dalszą poprawę.

Masakra dziś jeśli chodzi o sen, w sensie, praktycznie w ogóle go nie było. Zastanawiam się, czy to może mieć związek z czymkolwiek związanym z suplami lub dietą, wypiłem męczennicę, chyba żadnych supli nie brałem przez cały dzień. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to wapń, ostatnio prawie w ogóle go nie biorę, a wczoraj miałem dietę dość bogatą w fosfor, za to praktycznie w ogóle nie jadłem nic, co zawiera wapń.
https://ejchem.journals.ekb.eg/article_2...c062c1.pdf
tu podali szczurom ekstrakt ze skrzypu by sprawdzić wpływ na osteoporozę. Na górze szóstej strony jest tabelka, gęstość kości zdrowego szczura 210, szczura ze sztucznie wywołaną osteoporozą 53, szczury ze stopniowo zwiększaną dawką skrzypu - 90, 130, 170. To jest kosmicznie dobry wynik. 220% większa gęstość kości, podczas gdy współczesne leki dają czasem 5%, a czasem nawet tyle nie.
No i tak myślę, trening siłowy, który zrobiłem, wyciąga wapń z krwi i przenosi do kości, skrzyp wyciąga wapń z krwi i przenosi do kości, nadmiar fosforu w diecie obniża wapń we krwi. Może to takie proste? Nic innego się w odżywianiu i w życiu nie zmieniło, jedyne co, to ostatnio mocno zwiększyło się natężenie czynników obniżających wapń, a także zmniejszyła się jego podaż w diecie. Ta bezsenność dość niespodziewana była, ostatnio spałem trochę lepiej i liczyłem na dalszą poprawę.



