05-25-2021, 01:57 AM
Kminię dalej
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5399350/
W astmie głównie dochodzi do zaburzeń związanych ze stanami zapalnymi, oprócz tego dramatycznie spada poziom DHEA (testowałem to), nieco mniej ale też wyraźnie kortyzon i kortyzol.
Jest opisany przypadek bardzo szybkiego wzrostu po stosowaniu maści z kortyzolem, ale sprawdzałem i w zaburzeniach nadnerczy, gdy organizm jest zalewany kortyzolem / całkowicie go brakuje, wielkość obłączków raczej się nie zmieniała.
W astmie albo spada poziom cynku, albo od jego niedoboru zależy rozwój choroby, tak czy tak suplementacja łagodzi objawy, niemal leczy chorobę, Podobnie w cukrzycy i praktycznie w każdej chorobie, w której zanikają obłączki. Magnez podany dzieciom z astmą również miał silne działanie terapeutyczne.
Może wniknąć w te stany zapalne? Ale trochę nie mam pomysłu, jak to zbadać, zresztą u mnie jak przypuszczam są baaaaardzo mocno wyciszone
Może jednak równowaga współczulnego i przywspółczulnego? We WSZYSTKICH schorzeniach, gdzie jest zanik obłączków, jest też nadmierna aktywacja "uciekaj albo walcz" a wyciszenie "leż i odpoczywaj". Takie rozwiązanie byłoby banalnie proste, ale znowu pytanie, jak to potwierdzić? Szukać próby klinicznej, gdzie była nadmierna stymulacja jednego systemu, zrobiono zdjęcia paznokci, wyciszono ten system, znowu zrobiono zdjęcia paznokci? Nie mam pomysłu, jak w ogóle się za to zabrać, z której strony.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5399350/
W astmie głównie dochodzi do zaburzeń związanych ze stanami zapalnymi, oprócz tego dramatycznie spada poziom DHEA (testowałem to), nieco mniej ale też wyraźnie kortyzon i kortyzol.
Jest opisany przypadek bardzo szybkiego wzrostu po stosowaniu maści z kortyzolem, ale sprawdzałem i w zaburzeniach nadnerczy, gdy organizm jest zalewany kortyzolem / całkowicie go brakuje, wielkość obłączków raczej się nie zmieniała.
W astmie albo spada poziom cynku, albo od jego niedoboru zależy rozwój choroby, tak czy tak suplementacja łagodzi objawy, niemal leczy chorobę, Podobnie w cukrzycy i praktycznie w każdej chorobie, w której zanikają obłączki. Magnez podany dzieciom z astmą również miał silne działanie terapeutyczne.
Może wniknąć w te stany zapalne? Ale trochę nie mam pomysłu, jak to zbadać, zresztą u mnie jak przypuszczam są baaaaardzo mocno wyciszone
Może jednak równowaga współczulnego i przywspółczulnego? We WSZYSTKICH schorzeniach, gdzie jest zanik obłączków, jest też nadmierna aktywacja "uciekaj albo walcz" a wyciszenie "leż i odpoczywaj". Takie rozwiązanie byłoby banalnie proste, ale znowu pytanie, jak to potwierdzić? Szukać próby klinicznej, gdzie była nadmierna stymulacja jednego systemu, zrobiono zdjęcia paznokci, wyciszono ten system, znowu zrobiono zdjęcia paznokci? Nie mam pomysłu, jak w ogóle się za to zabrać, z której strony.



