09-19-2025, 01:29 PM
Będę musiał przerwę od żelaza zrobić i w tym czasie inozytol przetestować, bo tym razem to po żelazie mnie ścięło. Wziąłem 4 tabletki zamiast 3, żeby równo listek skończyć. Ostatnio po 3 był spokój, teraz tak, jak kiedyś, już o tym pisałem, po żelazie mam ataki senności. Typowy efekt uboczny, opisywany na redditach i wszelkich innych forach. Ale to raczej typowa senność, chyba coś innego, niż mam po piracetamie albo czasami bez niego, zresztą minęła po godzinie. W sensie, zapewne mechanizm po żelazie jest inny i nie ma co szukać, ale bardzo bym chciał poznać mechanizm po piracetamie, bo to jest właśnie ten rodzaj zmęczenia, który mi często dokucza.
(wróciłem z grzybów, patrzę, a tu nie wysłany post sprzed kilku godzin
)
(wróciłem z grzybów, patrzę, a tu nie wysłany post sprzed kilku godzin
)



