09-18-2025, 03:18 AM
Hummm
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/990191/
w silnym niedoborze B12 poziom urydyny wynosił niecałe 9, u osób zdrowych niecałe 16. Po terapii B12 wzrósł do niecałych 18, w zaledwie 4 dni.
No kurcze... może faktycznie tamten koleś, co pisał, że zmęczenie po piracetamie to spadek URYDYNY miał rację. B12 powinna działać bardzo powoli, ale z tych badań wynika, że akurat poziom urydyny podniosła błyskawicznie.
Miałem kiedyś koncepcję, że zanik obłączków może wynikać właśnie ze spadku urydyny i innych kwasów nukleinowych. Nawet kiedyś ją suplementowałem, bez większych efektów. ALE - urydyna działa bardzo mocno synergicznie zarówno z B12, jak i z choliną. No i z DHA, tym kwasem omega 3.
Testowałem nawet combo urydyna + cholina + DHA, ale nie dodałem wtedy B12.
Bardzo to wszystko grubymi nićmi szyte, ale coś tu może być na rzeczy.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/990191/
w silnym niedoborze B12 poziom urydyny wynosił niecałe 9, u osób zdrowych niecałe 16. Po terapii B12 wzrósł do niecałych 18, w zaledwie 4 dni.
No kurcze... może faktycznie tamten koleś, co pisał, że zmęczenie po piracetamie to spadek URYDYNY miał rację. B12 powinna działać bardzo powoli, ale z tych badań wynika, że akurat poziom urydyny podniosła błyskawicznie.
Miałem kiedyś koncepcję, że zanik obłączków może wynikać właśnie ze spadku urydyny i innych kwasów nukleinowych. Nawet kiedyś ją suplementowałem, bez większych efektów. ALE - urydyna działa bardzo mocno synergicznie zarówno z B12, jak i z choliną. No i z DHA, tym kwasem omega 3.
Testowałem nawet combo urydyna + cholina + DHA, ale nie dodałem wtedy B12.
Bardzo to wszystko grubymi nićmi szyte, ale coś tu może być na rzeczy.



