09-16-2025, 04:50 AM
Hmm, tak teraz myślę, jeśli mam za niski aldosteron to trochę wtopa, bo kupiłem od cholery supli na zbyt niską acetylocholinę 
No dobra, ale zakładając, że mam za niski aldosteron - dlaczego? I czemu czasem miałem poprawę? Czy zrobiłem coś w 2010 i w 2020, ale konkretnie pod kątem ALDOSTERONU?
Tauryna mocno obniża poziom
https://www.nature.com/articles/s41598-023-37978-1
potas zwiększył z 209 na 280, a tauryna obniżyła z 295 na 70. No kosmos po prostu. Gdybym faktycznie miał z tym problemy, po taurynie powinienem odpłynąć.
Kreatyna - bez wpływu.
Wapń - jeśli już, to obniża
karnityna - bez większego wpływu
żeńszeń - bez wpływu
czosnek - obniża
melatonina - bez wpływu
Humm... chwila, jeden z objawów nadmiaru aldosteronu to podniesione ciśnienie krwi. W 2010 obniżyłem je po solidnej dawce witamin C i E. Bardzo solidnej. No i tu jest taki myk, że wysoki poziom stresu oksydacyjnego może mocno obniżyć poziom aldosteronu. Bezpośrednich badań nie ma, wiadomo, że znaczne obniżenie poziomu witaminy C totalnie zaburza pracę nadnerczy u zwierząt. U świnek morskich, bo tylko one nie produkują tej witaminy w organizmach. One i ludzie.
Nic, zero. Jedyne, co jakoś mogło wpłynąć, to witamina C. Zacznę brać.
Kwas palmitynowy, obecny w oleju palmowym, ma bardzo duży wpływ na poziom aldosteronu, stymuluje wydzielanie. O, mogłem żreć coś, co go zawiera, nawet o tym nie wiedząc.

No dobra, ale zakładając, że mam za niski aldosteron - dlaczego? I czemu czasem miałem poprawę? Czy zrobiłem coś w 2010 i w 2020, ale konkretnie pod kątem ALDOSTERONU?
Tauryna mocno obniża poziom
https://www.nature.com/articles/s41598-023-37978-1
potas zwiększył z 209 na 280, a tauryna obniżyła z 295 na 70. No kosmos po prostu. Gdybym faktycznie miał z tym problemy, po taurynie powinienem odpłynąć.
Kreatyna - bez wpływu.
Wapń - jeśli już, to obniża
karnityna - bez większego wpływu
żeńszeń - bez wpływu
czosnek - obniża
melatonina - bez wpływu
Humm... chwila, jeden z objawów nadmiaru aldosteronu to podniesione ciśnienie krwi. W 2010 obniżyłem je po solidnej dawce witamin C i E. Bardzo solidnej. No i tu jest taki myk, że wysoki poziom stresu oksydacyjnego może mocno obniżyć poziom aldosteronu. Bezpośrednich badań nie ma, wiadomo, że znaczne obniżenie poziomu witaminy C totalnie zaburza pracę nadnerczy u zwierząt. U świnek morskich, bo tylko one nie produkują tej witaminy w organizmach. One i ludzie.
Nic, zero. Jedyne, co jakoś mogło wpłynąć, to witamina C. Zacznę brać.
Kwas palmitynowy, obecny w oleju palmowym, ma bardzo duży wpływ na poziom aldosteronu, stymuluje wydzielanie. O, mogłem żreć coś, co go zawiera, nawet o tym nie wiedząc.



