09-15-2025, 01:51 AM
Z innej beczki, mam chyba bardzo konkretną kontuzję stawu barkowego. Konkretną nie jako silną, tylko że coś co da się bardzo dokładnie zdiagnozować. I chyba to jest jedna z przyczyn problemów ze snem. Ból pojawia się, gdy leżę na plecach i założę sobie ręce pod głowę, w takiej klasycznej pozycji leżenia gdy głowa spoczywa w splecionych dłoniach, jak zazwyczaj leży się na łące np patrząc w niebo. Ale pojawia się tylko wtedy, gdy barki leżą na poduszce, znika, gdy głowa jest na poduszce, a barki na tym samym poziomie, co całe plecy.
Jak przez mgłę pamiętam, że któryś z testów fizjoterapeutycznych kontuzji barku dotyczył właśnie tego. I to był jakiś drobny mięsień, ścięgno, coś takiego. No w każdym razie coś, co można wzmocnić ćwiczeniami i rozciąganiem.
I coś mi mówi, że jedno proste, trwające parę minut ćwiczenie, wykonywane codziennie, czy co kilka dni, może pozwolić mi całkowicie zmienić życie, nagle zacznę bez problemu zasypiać. Tylko muszę ogarnąć te testy fizjo.
Jak przez mgłę pamiętam, że któryś z testów fizjoterapeutycznych kontuzji barku dotyczył właśnie tego. I to był jakiś drobny mięsień, ścięgno, coś takiego. No w każdym razie coś, co można wzmocnić ćwiczeniami i rozciąganiem.
I coś mi mówi, że jedno proste, trwające parę minut ćwiczenie, wykonywane codziennie, czy co kilka dni, może pozwolić mi całkowicie zmienić życie, nagle zacznę bez problemu zasypiać. Tylko muszę ogarnąć te testy fizjo.



