09-11-2025, 02:32 AM
Nie no, zostają mi w głowie te fragmenty, co się uczyłem dziś na pianinie. Piracetam to jednak gość jest. Nagle mózg działa tak, jak powinien działać, pracuje, zamiast być czarną dziurą. Złapałem się też parę razy na tym, że patrząc na moje relacje ze znajomymi, nagle widzę je z nieco innej perspektywy.



