09-08-2025, 02:19 PM
No, dobry sen, spokój mentalny, nie licząc jednego problemu, bardzo silny częstomocz. Ze cztery razy latałem do kibla. Coś wywaliło się do krwi i organizm reguluje poziom, wydala przez nerki. Zazwyczaj dotyczy to wapnia, ale może też być coś z kreatyną, ona potrafi po nerkach walnąć. Spróbuję więcej magnezu.



