09-05-2025, 12:59 PM
Nie no, znam kogoś, kto ma to przepisane i bez problemu dostanę parę tabletek.
Kreatyna dalej robi robotę. Z dnia na dzień lepiej, jeśli chodzi o pracę mózgu, mierzoną tym, jak "czuję" palce podczas pisania na klawiaturze. Pojawia się to odczucie... nie wiem, jak to opisać. Kontroli i świadomości, nie do pomylenia, mam to tylko po kreatynie. Kiedyś myślałem, że po piracetamie.
Wracając do porównania 2010 i 2020, to dwa okresy, gdy regularnie brałem wapń. Może wapń i przeciwutleniacze są tym połączeniem, które u mnie działa na obłączki?
Kreatyna dalej robi robotę. Z dnia na dzień lepiej, jeśli chodzi o pracę mózgu, mierzoną tym, jak "czuję" palce podczas pisania na klawiaturze. Pojawia się to odczucie... nie wiem, jak to opisać. Kontroli i świadomości, nie do pomylenia, mam to tylko po kreatynie. Kiedyś myślałem, że po piracetamie.
Wracając do porównania 2010 i 2020, to dwa okresy, gdy regularnie brałem wapń. Może wapń i przeciwutleniacze są tym połączeniem, które u mnie działa na obłączki?



