08-26-2025, 06:21 AM
Tak jeszcze myślę
https://link.springer.com/article/10.102...4.32059.bd
u osób z marskością wątroby był dużo wyższy poziom B12 we krwi, 3 razy wyższy niż w średniej populacji, a jednocześnie ponad 2 razy wyższy homocysteiny. Kminię, czy da się wyłapać coś, co różni chorych od zdrowych, a co mogłoby wyjaśniać obecność objawu Terry'ego.
https://doi.org/10.1590/s0004-28032016000200006
wszyscy mieli poziom manganu powyżej dopuszczalnej normy. Niskie poziomy wapnia i magnezu.
no i to
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26004896/
poziom manganu u pacjentów z chroniczną niewydolnością nerek - na początku badania prawie 2, na końcu prawie 3, poziom u ludzi zdrowych - nieco ponad 0,5
Szukałem czegokolwiek o niacynie, ale nie ma. Ona jest w organizmie produkowana z tryptofanu, więc jego niedobór prowadzi do jej niskiego poziomu, nawet pomimo suplementacji witaminami, bo suple podnoszą tylko na chwilę. No ale biorąc pod uwagę, że w marskości tryptofanu jest aż za dużo... no ale właśnie, to wątroba przecież produkuje niacynę z tryptofanu?
Myślę, czy jakiejś chelatacji nie zrobić, tak na wszelki wypadek, niewielkimi dawkami.
https://link.springer.com/article/10.102...4.32059.bd
u osób z marskością wątroby był dużo wyższy poziom B12 we krwi, 3 razy wyższy niż w średniej populacji, a jednocześnie ponad 2 razy wyższy homocysteiny. Kminię, czy da się wyłapać coś, co różni chorych od zdrowych, a co mogłoby wyjaśniać obecność objawu Terry'ego.
https://doi.org/10.1590/s0004-28032016000200006
wszyscy mieli poziom manganu powyżej dopuszczalnej normy. Niskie poziomy wapnia i magnezu.
no i to
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26004896/
poziom manganu u pacjentów z chroniczną niewydolnością nerek - na początku badania prawie 2, na końcu prawie 3, poziom u ludzi zdrowych - nieco ponad 0,5
Szukałem czegokolwiek o niacynie, ale nie ma. Ona jest w organizmie produkowana z tryptofanu, więc jego niedobór prowadzi do jej niskiego poziomu, nawet pomimo suplementacji witaminami, bo suple podnoszą tylko na chwilę. No ale biorąc pod uwagę, że w marskości tryptofanu jest aż za dużo... no ale właśnie, to wątroba przecież produkuje niacynę z tryptofanu?
Myślę, czy jakiejś chelatacji nie zrobić, tak na wszelki wypadek, niewielkimi dawkami.



