08-23-2025, 02:27 PM
No i nie chcę zapeszać, ale chyba odstawienie inuliny i ksylitolu było strzałem w dychę, jeśli idzie o jelita i żołądek. Jeśli tak, to kurde no... mogłem 20 lat próbować szukać co nie tak jest, nieskończone suple testować i nigdy nie dojść do rozwiązania.
Tak myślę o tym ostatnim okresie bezsenności, stanów lękowych i częstomoczu, zastanawiałem się, co to. Może po prostu... opaliłem się i podniosło to D3 do zbyt wysokiego poziomu? Tak właśnie na D3 reaguję w formie tabletek, a przypiekło mnie tak że skóra złaziła z kilku miejsc. No i wraca temat magnezu, a konkretnie tego, że on nie przyswaja się przy niskim poziomie witaminy E. Teraz na E dobrze zareagowałem, może to jednak to? Już parę razy o tym myślałem i nawet coś testowałem w tym kierunku, ale oczywiście dość szybko mi się nudziło.
No i znowu, czy to jakoś może się wiązać z tryptofanem? Z serotoniną? Po E miałem mocny okres lepszego samopoczucia. Serotonina czy... po prostu magnez? Może magnez jako "wąskie gardło" syntezy serotoniny? Czy może jeszcze coś w ogóle innego?
Tak myślę o tym ostatnim okresie bezsenności, stanów lękowych i częstomoczu, zastanawiałem się, co to. Może po prostu... opaliłem się i podniosło to D3 do zbyt wysokiego poziomu? Tak właśnie na D3 reaguję w formie tabletek, a przypiekło mnie tak że skóra złaziła z kilku miejsc. No i wraca temat magnezu, a konkretnie tego, że on nie przyswaja się przy niskim poziomie witaminy E. Teraz na E dobrze zareagowałem, może to jednak to? Już parę razy o tym myślałem i nawet coś testowałem w tym kierunku, ale oczywiście dość szybko mi się nudziło.
No i znowu, czy to jakoś może się wiązać z tryptofanem? Z serotoniną? Po E miałem mocny okres lepszego samopoczucia. Serotonina czy... po prostu magnez? Może magnez jako "wąskie gardło" syntezy serotoniny? Czy może jeszcze coś w ogóle innego?



