08-01-2025, 07:14 PM
(07-31-2025, 04:38 AM)tomakin napisał(a): Witek, jak masz za dużo czasu a chcesz trochę dorobić, możesz pomóc "reklamować" stronki, dostajesz do ręki połowę tego, co wpadnie z reklam. Ale z góry ostrzegam, to będą zapewne jakieś grosze, chyba że masz ukryty talent do promocji takich rzeczy.
Dzięki za propozycję, ale po pierwsze nie znam się za bardzo na tym, a po drugie wiem, że to może brzmieć głupio, ale nie mam czasu teraz za bardzo na nic. Ja normalnie wstaję o 6 rano i kładę się o 22.30. Cały dzień dosyć zajęty. Muszę połączyć w tym odpisywanie na maile na sklepie, który tam delikatnie przędzie sobie i szkoda mi go wyrzucać. Próbuję też cały czas ogarnąć trading, które uczę się codziennie, plus oczywiście treningi, plus youtube itd.
W międzyczasie spędzam w diabły czasu na szykowaniu się na rozprawę 2 września. Więc jakby uzupełnianie papierów na rozprawę, dowodów i równocześnie kupa papierów o pomoc do państwa, żeby mi popłacili moje długi i znaleźli w razie czego mieszkanie, albo dom zastępczy. Ten miesiąc będzie decydujący.
Zabawne jest to, że trochę chcę wrócić do Polski. Kocham Anglię, ale tu nie mam znajomych, nikogo, jestem po prostu kurwa samotny a to rozpierdala psychikę. W Polsce mam znajomych, przyjaciół (rodzina się przekręciła) i wiem, że to mi się przyda. To może szokować, ale rodzina partnerki ma jakby w dupie to, że jest ewentualność powrotu do Polski i zwalenia się im na chatę na jakiś czas (jak to rodzina) a trójka moich znajomych jak usłyszała o moich problemach zaoferowała mi, żebym zamieszkał z nimi...
Ludzie z którymi ledwo utrzymywałem kontakt. Kumpel z imprez pijackich. Dziewczyna z którą nie rozmawiałem przez 30 lat i po prostu przypadkiem napisała do mnie a ja jej wspomniałem o mojej sytuacji. I teraz ostatnio kilka dni temu kolejny kumpel, jeden z moich najlepszych przyjaciół, a nie rozmawiałem z nim od ostatniej imprezy 6 lat temu.
I jak tu nie kochać starych znajomych? :-)



