07-31-2025, 07:49 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-31-2025, 07:52 PM przez Temper.)
Xanax za mocny dla mnie. Brałem dwukrotnie. Miałem zawroty głowy, a za pierwszym razem stan nieco podobny do zespołu serotoninowego. Przesiedziałem w galerii handlowej zamknięty w toalecie w kabinie. Głowa między kolana, zamknięte oczy i tak ze dwie godziny w bezruchu, bo inaczej bym się wywalił. Przed oczami latały mi kolorowe mozaiki. Podobnie miałem, gdy raz w życiu wziąłem na imprezie 100 mg czystego MDMA. Niby niezbyt dużo, ale już nigdy więcej.
Clon biorę raz, góra dwa razy w miesiącu, gdy faktycznie może być potrzebny, więc jedna paczka starczy na bardzo długo. Działa całkiem ok. Nie chcę się uzależnić. Pregabalina jest ok, propranolol też, ewentualnie jeszcze Trittico. Ale to wszystko też z wyczuciem, nie codziennie. Przede wszystkim suple, dieta, sen, ćwiczenia uspokajające. Ale czasem są sytuacje, gdy trzeba się zmusić do kontroli nad stresem, wtedy konieczne są silniejsze leki.
A bot na takie pytania odpowiedziałby w sposób żartobliwy.
Próbuj.
Clon biorę raz, góra dwa razy w miesiącu, gdy faktycznie może być potrzebny, więc jedna paczka starczy na bardzo długo. Działa całkiem ok. Nie chcę się uzależnić. Pregabalina jest ok, propranolol też, ewentualnie jeszcze Trittico. Ale to wszystko też z wyczuciem, nie codziennie. Przede wszystkim suple, dieta, sen, ćwiczenia uspokajające. Ale czasem są sytuacje, gdy trzeba się zmusić do kontroli nad stresem, wtedy konieczne są silniejsze leki.
A bot na takie pytania odpowiedziałby w sposób żartobliwy.
Próbuj.



