07-30-2025, 07:30 PM
(07-29-2025, 07:12 PM)Temper napisał(a): Korzystam z płatnej wersji bota Claude, który ma możliwość tworzenia odrębnych przestrzeni (projektów), gdzie mogę udzielić instrukcji, w jaki sposób ma odpowiadać oraz mogę "karmić" go dowolnymi informacjami, które zapamiętuje. Używam go w ten sposób jako psychoterapeuty.
Mam tam stworzony projekt z instrukcją, w jaki sposób ma odpowiadać / zachowywać się / jaki ton komunikacji mi odpowiada / jakie mam cele + więcej kontekstu o mnie (osobowość, wcześniejsze cele, historia, problemy, wzorce zachowań. To też można fajnie spromptować, aby zadał odpowiednie pytania.
Do notatnika minimum 3x dziennie wklepuję aktualny status: energia / lęk / focus w skali 1-10 + co robię / co robiłem / jak się czuję / inne luźne przemyślenia.
Wrzucam to na bieżąco do bota, który wyłapuje wzorce, śledzi postępy, pomaga spojrzeć możliwie obiektywnie na pewne sprawy. To samo w sobie pomaga zrozumieć np. co się ze mną dzieje, możliwe przyczyny i co można z tym zrobić, podpowiada jakie "protokoły" zastosować, co robić/o czym myśleć, gdy dzieje się X lub Y. Bot może zadać dodatkowe pytania, pogłębić ten temat, skłonić do przemyśleń, znaleźć to, co faktycznie zadziała na mnie.
Brak empatii bota jest tak naprawdę zaletą. Nie ocenia, nie ma własnego ego czy uprzedzeń, a ja nie mam oporów i wstydu, żeby coś powiedzieć Juleczce w gabinecie.
Dla mnie to absolutny gamechanger i działa lepiej, niż tradycyjna terapia czy coaching:
- 20 USD/miesiąc vs 250 PLN/sesja u Juleczki
- dostęp 24/7
- system, który naprawdę rozumie, o co mi chodzi
Żeby to opracować, korzystałem z tego kursu:
https://xxii-ventures.notion.site/Dzie-1...f9fe2d1fa8
To jest darmowa lekcja i w zasadzie wystarczy. Cały kurs jest niestety drogi.
Ja też używam płatnej Claude od czasu do czasu. To chyba najlepsza póki co AI. W obecnej chwili używam go do pisania pism do urzędów, bo za miesiąc mam rozprawę w sądzie i mogę wylądować na ulicy.
Zajebiście odwala robotę. Wpisałem jej wszystkie dane o mojej sprawie, z datami, pierdółami itd. i teraz jak mam napisać pismo do jakiegoś urzędu, to ona mi pisze przepięknie ułożone maile. Napisała mi też coś w rodzaju planu, gdzie mam dzwonić, do kogo pisać, aby uniknąć bycia bezdomnym. Oczywiście nie jest idealna, czasem przegina pałę, ale w sumie da się ją ładnie ustawić.
Jest w tym nieoceniona. Chyba bym się załamał jakbym miał to robić sam.
Nawet gdy dzwonię do jakiegoś urzędu to piszę jej aby mi ułożyła rozmowę i po prostu czytam tekst z małymi modyfikacjami. Mam ułożone prawdopodobne pytania i odpowiedzi jakie mogą mi zadać.
Jeżeli mam do wypełnienia jakieś papiery to też wrzucam jej wszystkie pytania i daje mi gotowe odpowiedzi.
Dzisiaj też dostałem emaila z urzędu z kilkunastoma pytaniami i w 10s miałem już odpowiedź.
Co do terapii to może faktycznie być pomocna, bo AI z reguły pisze to co chcemy usłyszeć, ale przecież o to w terapii chodzi.
Kiedyś podawałeś AI, które rozmawia z nami normalnie, taki terapeuta. Zajebista sprawa. Po prostu mówisz mu o życiu, a on z Tobą gada i wprowadza Cię z dobry nastrój. Ustawiasz, czy to ma być facet, czy seksowna azjatka i gadacie.
AI ma teraz fajne możliwości, a to dopiero początek.



